Pawiak – historia więzienia


 

Położone w samym centrum Warszawy więzienie śledcze, popularnie zwane Pawiakiem (nazwa pochodzi od ulicy Pawiej, przy której znajdowała się brama wjazdowa) zostało zbudowane w latach 1830-1836 wg projektu znanego warszawskiego architekta Henryka Marconiego.

Od 1863 r. było więzieniem politycznym z oddziałami męskim i kobiecym. W latach zaborów więzieni tu byli członkowie Rządu Narodowego, powstańcy

1863 r., tysiące działaczy partii robotniczych, narodowych i ludowych. W czasie rewolucji 1905-1907 Pawiak był, obok Cytadeli Warszawskiej, głównym więzieniem politycznym dla jej uczestników. Szerokim echem w całej Polsce odbiło się wówczas brawurowe uwolnienie 24 kwietnia 1906 r. przez członków Organizacji Bojowej PPS pod dowództwem Jana Gorzechowskiego „Jura” 10 więźniów Pawiaka zagrożonych karą śmierci. Więzieniem śledczym, zarówno kryminalnym jak i politycznym, był Pawiak do końca panowania rosyjskiego w Królestwie, taki też charakter zachował w Polsce niepodległej.

Prostokątny plac pod więzienie zajmował obszar o powierzchni 1,5 ha. Otoczony był murem z dwiema zwyżkami strażniczymi od strony ulicy Dzielnej i jedną od ulicy Pawiej. Gmach główny mieszczący więzienie męskie, o długości 150 m. i szerokości 12 m., składał się z czterech kondygnacji (suterena, parter, pierwsze i drugie piętro). Budynek więzienia kobiecego oddział zwany Serbią mieścił się w dwupiętrowym budynku dawnego szpitala wojskowego. W kompleksie znajdowały się też powstałe w różnym czasie zabudowania towarzyszące m.in. : magazyny, warsztaty więzienne, kuchnia, depozyty, łaźnia, pralnia, kotłownia, kartoflarnia.

 

W czasie okupacji niemieckiej w pierwszym okresie funkcjonowania Pawiaka do marca 1940 r. więzienie podlegało Wydziałowi Sprawiedliwości Urzędu Generalnego Gubernatorstwa. W marcu tego roku Pawiak stał się więzieniem śledczym Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa Dystryktu Warszawskiego a szczególnie jej Wydziału IV Tajnej Policji Państwowej – gestapo, największym więzieniem politycznym na terenie okupowanej Polski.

Szacuje się, że na około 100 tys. więźniów, którzy przeszli przez Pawiak w latach 1939-1944 – 37 tys. zginęło w egzekucjach, zostało zamordowanych w czasie przesłuchań na Szucha lub w celach, albo zmarło w szpitalu więziennym. Egzekucje na więźniach odbywały się początkowo w ogrodach sejmowym i uniwersyteckim, od grudnia 1939 do lipca 1941 r. na skraju Puszczy Kampinoskiej w pobliżu wsi Palmiry. Od jesieni 1941 r. m.in. w Szwedzkich Górach, Wólce Węglowej, Laskach, na wydmach Łuże, w Lasach Kabackich, w Lasach Chojnowskich koło Stefanowa, w Magdalence, w Bukowcu koło Jabłonny.

 

Po stłumieniu powstania w getcie więźniów rozstrzeliwano na sąsiadujących z Pawiakiem ulicach – Dzielnej, Gęsiej, Zamenhoffa, Nowolipkach. Od października 1942 r. w Warszawie odbywały się egzekucje publiczne na ulicach miasta. Nazwiska rozstrzelanych umieszczano na obwieszczeniach lub ogłaszano z ulicznych megafonów.

Nigdy nie będziemy mogli ustalić ile tysięcy osób pochodzenia żydowskiego w latach 1939-1944 przeszło przez Pawiak i Serbię. Stwierdzono, że szczególnie ich dużo było zwłaszcza po zamknięciu getta w listopadzie 1940 r., a także w czasie pierwszej akcji likwidacyjnej w lipcu-sierpniu 1942 r.

 

Masowe zbrodnie na Pawiaku w maju 1943 wstrząsnęły Warszawą. Na murach domów, tablicach ogłoszeniowych, nawet chodnikach pojawiły się napisy „Pawiak pomścimy”. Na Pawiak przywożono masę ludzi złapanych w ulicznych łapankach i obławach. Na ulicach odbywały się publiczne egzekucje mające na celu zastraszenie mieszkańców stolicy. Egzekucje więźniów od 16 października 1943 r. do 12 lutego 1944 r. odbywały się codziennie, a nawet kilka razy w ciągu dnia.

 

Około 60 tys. więźniów wywieziono do obozów koncentracyjnych, najwięcej do Auschwitz-Birkenau a także do Ravensbrűck, Gross-Rosen, Majdanka, Stutthofu, Sachsenhausen, obozu pracy w Treblince i do Buchenwaldu. Więźniowie Pawiaka po wcześniejszym pobycie w tych obozach osadzani byli także m.in. w Mauthausen-Gusen, Dachau, Flossenburgu i Bergen-Belsen.

Na Pawiaku szczególną i niespotykaną na tę skalę w innych więzieniach rolę odgrywała konspiracja. Łączność działała w oparciu o dwie siatki – zewnętrzną i wewnętrzną. Już w 1939 r. rozpoczęła działalność komórka więzienna SZP (Służba Zwycięstwu Polski) a następnie ZWZ-AK (Związek Walki Zbrojnej – Armia Krajowa). Pod koniec 1942 r. powstała komórka więzienna Delegatury Rządu. Kontakty zewnętrzne utrzymywane były przez polskich funkcjonariuszy więziennych, lekarzy z miasta oraz delegatkę i pracownice Patronatu. Z siatką wewnętrzną współpracowali więźniowie funkcyjni – lekarze, pracownicy administracji więziennej i kolumny sanitarnej oraz więźniowie, którzy pracowali w warsztatach.

Wynikiem współdziałania komórki więziennej na Pawiaku z wolnością były słynne akcje zapoczątkowane odbiciem 26 marca 1943 r. przez specjalny Oddział Grup Szturmowych Szarych Szeregów pod Arsenałem Jana Bytnara „Rudego” komendanta Hufca Południe oraz innych więźniów przewożonych z siedziby gestapo w al. Szucha na Pawiak. W następstwie współpracy komórki więziennej z Armią Krajową Kierownictwo Walki Podziemnej wydawało wyroki śmierci na gestapowców i katów z Pawiaka i Szucha. Ukoronowaniem tych akcji był udany zamach, dokonany 1 lutego 1944 r. przez oddział dywersyjny KG AK „Pegaz” na dowódcę SS i Policji Dystryktu Warszawskiego, gen. Franza Kutscherę, odpowiedzialnego za masowe egzekucje publiczne w Warszawie.

 

Wobec zbliżającego się frontu w lipcu 1944 Niemcy rozpoczęli likwidację więzienia. 30 lipca 1944 wysłano ostatni transport ewakuacyjny 1400 więźniów mężczyzn do KL Gross-Rosen i 400 kobiet do KL Ravensbrück. Tylko niewielu więźniom udało się ujść z życiem.

 

Wykonane potajemnie z okien przejeżdżającego tramwaju zdjęcie 27 powieszonych 11 II 1944 r. więźniów Pawiaka przy ulicy Leszno naprzeciwko budynku sądów.

 

Zbiorowych egzekucji pozostałych więźniów Niemcy dokonywali jeszcze 13 i 18 sierpnia 1944 w czasie Powstania Warszawskiego.

 

Masowe zbrodnie popełniane na Pawiaku wywierały ogromne wrażenie na mieszkańcach Warszawy. Napisy „Pawiak pomścimy”, które pojawiły się w maju 1943 r. na murach, chodnikach i słupach ogłoszeniowych były już stale powtarzane aż do wybuchu powstania warszawskiego.

 

21 sierpnia 1944 opustoszałe zabudowania Pawiaka i Serbii wraz z przyległymi budynkami przez oddział niemieckich minerów zostały wysadzone w powietrze.