Do zakończenia projektu pozotało:

"Dostosowanie Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów do nowych funkcji kulturalnych i edukacyjnych
w tym dla osób niepełnosprawnych"
dni
3
5
1
godz.
2
3
min.
2
6
sek.
2
2

„Nie chcemy walczyć z Polakami. Węgierscy huzarzy na ziemiach polskich latem 1944 roku” – wystawa.


Dr Tadeusz Skoczek

Dyrektor Muzeum Niepodległości w Warszawie

 

Dr János Tischler

Dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie

 

János Bene

Dyrektor Jósa András Múzeum, Nyíregyháza

 

 

zapraszają na wernisaż wystawy

 

Nie chcemy walczyć z Polakami.

Węgierscy huzarzy na ziemiach polskich latem 1944 roku

 

 

10 marca (wtorek) 2015 roku o godzinie 17.00

Pałac Przebendowskich/Radziwiłłów w Warszawie

al. Solidarności 62

 

Wystawę można oglądać do 16 marca 2015 r.

 

Wystawa przedstawia życie codzienne 1. węgierskiej dywizji kawalerii na polskiej ziemi latem i jesienią 1944 roku. Fotografie wykonane przez oficerów i żołnierzy dywizji uwieczniają okrucieństwa wojny i te kilka chwil, które świadczą o przyjaźni polsko-węgierskiej.

Jak wiadomo Węgry przyłączyły się do II wojny światowej po stronie nazistowskich Niemiec i w 1945 roku poniosły porażkę jako hitlerowski sojusznik. Mimo to rząd węgierski we wrześniu 1939 roku odrzucił żądania dowództwa niemieckiej armii o umożliwienie przemarszu niemieckich wojsk przez terytorium Węgier w czasie inwazji na Polskę oraz przyjął 120-130 tysięcy polskich uchodźców. Węgry od początku były stroną neutralną w czasie wojny polsko-niemieckiej i ta sytuacja nie uległa zmianie nawet po 1943 roku, kiedy wycofujące się z frontu wschodniego węgierskie wojska znalazły się na terytorium Polski. „Przychylnie neutralna” postawa Węgrów w rzeczywistości oznaczała pomoc zarówno dla polskich żołnierzy walczących w powstaniu warszawskim, jak i dla ludności cywilnej.

Na swoich odcinkach otworzyli oni powstańcom wolną drogę do otoczonej Warszawy i wysyłały im ostrzeżenia o zaplanowanych niemieckich akcjach.

Podczas wycofywania się węgierskich jednostek spod Warszawy, 5 dywizja zostawiła w lesie broń, działa i amunicje dla polskich powstańców, a 1 dywizja kawalerii zabrała ze sobą niemal pięciuset uciekających Polaków, przebrawszy ich w mundury węgierskiej huzarii.

„Braterskie” stanowisko Węgrów wobec Powstania Warszawskiego utrwalone zostało także w polskiej literaturze i filmie. Andrzej Munk stworzył w 1958 roku uchodzącą dziś już za klasykę produkcję pt. Eroica, opartą na dwóch opowiadaniach Jerzego Stefana Stawińskiego, z których jedno nosi tytuł Węgrzy. Historia ta opowiada o tym, jak węgierskie formacje rozważały przejście na stronę polskich powstańców w 1944 roku.

Węgrzyplakat kopia